Witam serdecznie!

Od miesiąca jestem już w Boliwii.
Pomimo różnych perypetii udało mi się wrócić, ale jeszcze nie wiem co dalej...
Ostatni rok w Polsce minął bardzo szybko. Było to najlepsze i zarazem najtrudniejsze dla mnie doświadczenie bycia księdzem, jakie przeżyłem do tej pory.
Wszystkim tym, od których otrzymałem jakikolwiek miły gest - serdecznie dziękuję.
Tym, którzy opowiadali o mnie przedziwne historie - błogosławię.
W galerii pojawiły się nowe zdjęcia.

Do następnego.

Pozdrawiam!


Aktualizacja: 07.10.2019r.




Rola księdza jest taka,
by głosić prawdę
i za prawdę cierpieć,
jeśli trzeba nawet
za prawdę oddać życie.

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

  



"Starajmy się zachować cierpliwość w cierpieniu i być zawsze uległymi świętej woli Bożej"


"Początek nowego życia nie jest łatwy, zwłaszcza, gdy tak szczęśliwy czułem się wśród swoich Ladeńczyków. Dla niczego na tym świecie nie poniósłbym tak wielkiej ofiary. Dla naszego dobrego Pana i Boga czynię to jednak, znajduję w tym szczęście i zadowolenie, nawet gdybym po tysiąckroć miał być narażony na śmierć. Wiem, że łaski Bożej mi nie zabraknie."

św. o. Józef Freinademetz SVD